Nazwa
Miasto
Nip/Regon

Województwo:

Kwota
od: do:
 
Zasady ogólne egzekucji administracyjnej
wzrost liczby zadłużnoych
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów - z upoważnienia ministra - na zapytanie nr 248 w sprawie publikacji w Internecie przez niektóre banki danych dłużników
3456
Aktualności

13.02.2010 Publikacja dłużników przez Bank w internecie jest zgodna z prawem

Szanowny Panie Marszałku! Nawiązując do zapytania Pana Tadeusza Iwińskiego, Posła na Sejm RP, w sprawie publikacji w Internecie przez niektóre banki danych dłużników, przesłanego przy piśmie z dnia 22 stycznia 2008 r., sygn. SPS-024-248/08, uprzejmie przekazuję następujące wyjaśnienia. Deutsche Bank PBC SA i BPH Bank Hipoteczny SA wskazały, że stosują sprzedaż wierzytelności jako jeden ze sposobów zaspokajania roszczeń banku z tytułu niespłaconych kredytów. BPH Bank Hipoteczny SA jako podstawę prawną do sprzedaży wymagalnych wierzytelności banku wymienił, oprócz ustawy z dnia 3 lutego 1993 r. o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków oraz o zmianie niektórych ustaw (dalej ˝ustawa˝), ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (m.in. przepis art. 5 ust. 2 pkt 5) oraz ustawę z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (przepis art. 509). Banki zaakcentowały, że decyzja o wdrożeniu procedury restrukturyzacji zobowiązań klientów na podstawie przepisów ustawy jest podejmowana w ostateczności. Ponadto podkreślają, że przed uruchomieniem procedury restrukturyzacyjnej podejmują one wielokrotne próby kontaktu z klientami, którzy nie regulują swoich zobowiązań w celu wypracowania rozwiązania dogodnego dla obu stron. Zgodnie z ich wyjaśnieniami, jeżeli klient nie podejmuje rozmów, zazwyczaj inicjowane są kroki zmierzające do wyegzekwowania zadłużenia. Dopiero wówczas, gdy takie działania okażą się nieskuteczne, bank podejmuje decyzję o restrukturyzacji zobowiązań w oparciu o przepisy ustawy. BPH Bank Hipoteczny SA zauważył, iż w celu pozyskania nabywców na wierzytelności konieczne jest zaoferowanie sprzedaży w formie zapewniającej uzyskanie informacji o podstawowych parametrach wierzytelności, istotnych dla potencjalnych nabywców. Bank stwierdził, że zamieszczenie stosownego ogłoszenia na stronach internetowych było jedną z form zaproszenia do rokowań w sprawie sprzedaży wierzytelności. Ogłoszenie zawierało nazwę dłużnika, wysokość wierzytelności, rodzaj zabezpieczenia i położenie nieruchomości obciążonej hipoteką, przy czym z jednym wyjątkiem wierzytelności wobec banku przekraczały kwotę 10 000 zł. Podobnie Deutsche Bank PBC SA podkreślił, że opublikowane dane klientów były zawężone do nazwiska oraz miejscowości i jego zdaniem m.in. z ww. względów tego rodzaju postępowania nie można kwalifikować jako formy upokarzania czy też piętnowania klientów. Jednocześnie zaznaczył, że bank, dokonując restrukturyzacji zobowiązań na podstawie ustawy, jest zobowiązany do przestrzegania określonych w niej wymogów, do których należy m.in. obowiązek publikacji danych dłużników, poprzedzony dodatkowo wysłaniem do nich odpowiedniej informacji listem poleconym, w celu poinformowania klienta o zamiarze sprzedaży i umożliwienia weryfikacji treści ogłoszenia. Deutsche Bank PBC SA wskazał również, że ustawa nie różnicuje wierzytelności bankowych w zależności od ich wysokości, dlatego też ewentualne wprowadzenie ich rozróżnienia byłoby nieuprawnione i mogłoby spotkać się z zarzutem nierównego traktowania nierzetelnych klientów banku. Zdaniem BPH Banku Hipotecznego SA publiczne udostępnienie informacji o straconych wierzytelnościach oferowanych do sprzedaży umożliwia uzyskanie rynkowej ceny wierzytelności i tego rodzaju praktyka jest zgodna z prawem. Zarówno Deutsche Bank PBC SA i BPH Bank Hipoteczny SA podkreśliły, że skuteczne procedury egzekwowania zaległych zobowiązań mają istotny wpływ na koszt kredytów. Deutsche Bank PBC SA zaakcentował również, że każda restrukturyzacja zobowiązań, także prowadzona na podstawie ustawy, ma na celu ˝ochronę interesu depozytariuszy banku, którzy powierzyli bankowi swoje oszczędności i inne środki finansowe, w pełnym zaufaniu, że zostaną one bezpiecznie zainwestowane.˝ Podsumowując swoje stanowisko, BPH Bank Hipoteczny SA wskazał, że z uwagi na krytyczne reakcje ze strony niektórych mediów wobec ogłoszenia w Internecie zamiaru sprzedaży wymagalnych wierzytelności, bank zdecydował się na zaniechanie dalszej publikacji ogłoszenia na stronach internetowych ˝do czasu wypracowania przez sektor bankowy jednolitych zasad postępowania wobec klientów prywatnych˝. Wyrażając powyższe, bank zaznaczył jednocześnie, iż ogłoszenia w sprawie zaproszenia do rokowań, zawierające dane dotyczące podstawowych parametrów wierzytelności, są od wielu lat zamieszczane w prasie ogólnopolskiej i lokalnej i nie budziło to zastrzeżeń mediów. Ze względu na właściwość generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO) w zakresie zagadnień związanych z przetwarzaniem danych osobowych przedstawiam opinię ww. organu w przedmiotowej sprawie. Generalny inspektor ochrony danych osobowych w piśmie z dnia 8 lutego 2008 r., sygn. DOLiS-035-142/08, wskazał, że ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych określa jedynie ogólne zasady przetwarzania i ochrony danych osobowych, zaś ich skonkretyzowanie ma miejsce w szczególnych wobec jej uregulowań przepisach prawa. W sytuacji, gdy określone zagadnienia są przedmiotem regulacji innych aktów prawnych, należy się do nich odwołać. GIODO zaznaczył, że kwestie dotyczące publicznej sprzedaży wierzytelności bankowych są przedmiotem regulacji przepisów ustawy z dnia 3 lutego 1993 r. o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków oraz o zmianie niektórych ustaw. I tak, stosownie do treści art. 38 tej ustawy, bank jest uprawniony do publicznej sprzedaży wymagalnych wierzytelności bankowych po cenie rynkowej. Dalsze przepisy rozdziału 3 ww. ustawy wskazują trzy tryby sprzedaży takich wierzytelności (m. in. na podstawie oferty ogłoszonej publicznie - art. 39 pkt 3 ustawy) oraz określają tryb powiadamiania o zamiarze sprzedaży wymagalnych wierzytelności (art. 14 ust. 1 w zw. z art. 40 ust. 1 ustawy). W opinii GIODO warty podkreślenia jest fakt, iż do przelewu takich wierzytelności stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o zmianie wierzyciela, z tym że w żadnym przypadku nie jest wymagana zgoda dłużnika na takie działanie (art. 41 pkt 1 ustawy). Zgodnie z powołanymi przepisami o zamiarze sprzedaży wymagalnych wierzytelności bank informuje w trybie określonym w art. 14 ust. 1 ustawy. Przepis ten stanowi zaś (w odniesieniu do bankowego postępowania ugodowego), iż ogłoszenie takie powinno być zamieszczone w co najmniej jednym dzienniku o zasięgu ogólnopolskim oraz w siedzibie banku i jego oddziałach, a także w siedzibie dłużnika. Tym samym, zdaniem GIODO, należy uznać, że o ile upublicznianie danych osobowych dłużnika przez bank, do jakiego dochodzi w związku z planowaną publiczną sprzedażą wierzytelności bankowej tego dłużnika, odbywa się na podstawie ustawy o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków oraz o zmianie niektórych ustaw, to powinien być zachowany tryb wynikający z tej ustawy, gdyż dopiero wówczas takie udostępnianie danych osobowych znajdzie uzasadnienie w art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Odnośnie do zakresu danych, jakie mogą się w takim ogłoszeniu znaleźć, w opinii GIODO, wskazać należy, iż dane takie jak: imię, nazwisko i adres dłużnika, są niezbędnymi danymi wchodzącymi w skład przedmiotowo istotnych składników umowy sprzedaży wierzytelności. Należy bowiem zauważyć, że wierzytelność jest prawem zbywalnym, które może nastąpić np. w drodze sprzedaży poprzedzonej ofertą. GIODO zauważa, że w literaturze przedmiotu podkreśla się, że dostateczne oznaczenie wierzytelności jest niezbędnym warunkiem, aby mogła ona stać się przedmiotem rozporządzenia. Wierzytelność zostanie w wystarczający sposób skonkretyzowana dopiero wtedy, gdy oznaczony zostanie nie tylko jej przedmiot (świadczenie, którego może domagać się wierzyciel), ale i druga strona stosunku obligacyjnego, przeciwko której wierzytelność ta przysługuje, czyli dłużnik (por. J. Mojak, Obrót wierzytelnościami. Podstawowe zagadnienia prawne, Lublin 1998, s. 8). Wierzytelność jest prawem podmiotowym względnym, tzn. wynika ze stosunku prawnego łączącego konkretne strony: wierzyciela i dłużnika. Dlatego też, według GIODO, nie może być żadnych wątpliwości co do tego, że oferta zbycia wierzytelności musi zawierać wskazanie osoby dłużnika, niezależnie od tego, czy jest on osobą fizyczną, czy prawną, czy prowadzi działalność gospodarczą, czy też nie, czy jest przedsiębiorcą, czy konsumentem. Dopiero bowiem wtedy można mówić o właściwym sprecyzowaniu przedmiotu cesji (wierzytelność istniejąca w stosunku do konkretnej osoby). W konsekwencji, z punktu widzenia prawa cywilnego, wierzyciel ujawniający zamiar zbycia wierzytelności powinien określić dane identyfikujące dłużnika. Wiedza o tym, przeciwko komu wierzytelność przysługuje, niezbędna jest dla racjonalnego podjęcia decyzji o jej nabyciu. W piśmie GIODO nadmienia się również, iż zakres obowiązywania ustawy (w szczególności zagadnienie, czy omawiana regulacja obejmuje także osoby fizyczne - konsumentów - klientów banku) był konsultowany przez generalnego inspektora ochrony danych osobowych z prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Organ ten, po zasięgnięciu opinii generalnego inspektora nadzoru bankowego, stanął na stanowisku, iż ustawa ma zastosowanie do wierzytelności konsumenckich i banki mogą dokonywać publicznej sprzedaży tych wierzytelności (pismo o sygn. DDK-076-115/04/VP). Komisja Nadzoru Finansowego, sprawująca od dnia 1 stycznia 2008 r. funkcję organu nadzoru bankowego, stwierdziła (pismo KNF z dnia 7 lutego 2008 r., PNB-DNB-BASB-IV-0734-1-5/08/MS), iż w jej ocenie organem właściwym do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy jest generalny inspektor ochrony danych osobowych (podobne stanowisko dotyczące kompetencji GIODO w sprawie zajął pion prawny Narodowego Banku Polskiego, w którego strukturach znajdowała się wcześniej Komisja Nadzoru Bankowego - pismo z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. DP-WRP-20-12-225/08). Komisja Nadzoru Finansowego podkreśla, że ustawa o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków została uchwalona w dniu 3 lutego 1993 r. i do chwili obecnej obowiązuje; jej przepisy regulują publiczną sprzedaż wymagalnych wierzytelności bankowych. Komisja zauważyła jednocześnie, że w zakresie trybu postępowania banki obowiązane są stosować przepisy art. 39-42 ustawy, przy czym z punktu widzenia sytuacji dłużników banków, będących osobami fizycznymi, istotne znaczenie mają art. 40 ust. 1 w zw. z art. 14 ust. 1, art. ust. 2 pkt 1, art. 41 pkt 1 i art. 42. Komisja przywołała w swoim piśmie treść ww. regulacji, wskazując, iż stanowią one, że: - bank ogłasza o zamiarze sprzedaży wymagalnych wierzytelności w co najmniej jednym dzienniku o zasięgu ogólnopolskim oraz w siedzibie banku i jego oddziałach, a także w siedzibie dłużnika, - bank nie później niż na 14 dni przed ogłoszeniem powiadamia dłużnika, - dłużnika nie chroni tajemnica bankowa. W sprawie opublikowania danych dłużników przez Deutsche Bank PBC SA i BPH Bank Hipoteczny SA przedstawiło swoje stanowisko także Biuro Informacji Kredytowej SA (pismo BIK SA z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. BIK/672/08/PZ), prowadzące działalność w zakresie gromadzenia, przetwarzania i udostępniania informacji stanowiących tajemnicę bankową. BIK SA wskazał, iż zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy bank ogłasza zamiar sprzedaży wierzytelności w trybie określonym art. 14 ust. 1, tj. w trybie ogólnodostępnym, takim jak: dziennik o zasięgu ogólnopolskim oraz w siedzibie banku i jego oddziałach. Jak podkreśla BIK SA, intencją tego postanowienia ustawowego było zapewne, aby potencjalnie jak największy krąg odbiorców dowiedział się o możliwości zakupu wierzytelności banku. Stąd wspomniane narzędzia informacji. W ocenie BIK SA obecnie - w dobie powszechności Internetu - wydaje się oczywiste, że ww. środek przekazu spełnia założoną przez ustawodawcę rolę jak największej dostępności i stąd też banki mogą z takiego medium korzystać celem ogłoszenia o zamiarze sprzedaży wierzytelności. Jeśli chodzi o zakres danych umieszczanych w ogłoszeniu o sprzedaży wierzytelności, BIK SA, podobnie jak GIODO, zauważył, że wierzytelność - w powszechnym, jak i w cywilistycznym rozumieniu - wynika ze stosunku prawnego łączącego konkretne strony: wierzyciela i dłużnika i nie istnieje w oderwaniu od podmiotów - stron stosunku obligacyjnego. W opinii BIK SA, jeżeli ustawodawca zezwolił na publikowanie wierzytelności przez bank celem ich sprzedaży, oznacza to, że zezwolił również na publikowanie danych osobowych dłużnika. Należy zaznaczyć, że Biuro Informacji Kredytowej i Związek Banków Polskich (pismo ZBP z dnia 7 lutego, sygn. JB/040-122/2008) wyraziły pogląd, że przewidziane w ustawie narzędzie publicznej sprzedaży wierzytelności było oraz jest zapewne potrzebne i pomocne bankom w procesie restrukturyzacji tzw. złych długów, wspomagając tym samym w efekcie finalnym bezpieczeństwo zgromadzonych w bankach depozytów. Odnosząc się do zawartego w piśmie Pana Posła pytania, dotyczącego podjęcia nowelizacji ustawy o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków oraz o zmianie niektórych ustaw, pragnę poinformować, iż mając na uwadze sytuację zaistniałą w związku z publikacją w Internecie danych dłużników oraz fakt, że obowiązuje ona od 1993 r. kwestia zasadności oraz ewentualnego zakresu dalszego utrzymywania w mocy jej przepisów, zostanie przedstawiona pod obrady Rady Rozwoju Rynku Finansowego, pełniącej funkcję organu opiniodawczo-doradczego ministra finansów. Wydaje się, że objęcie przedmiotowych kwestii pracami rady jest dodatkowo uzasadnione w świetle przysługujących bankom innych instrumentów restrukturyzacji aktywów bankowych - obok publicznej sprzedaży wierzytelności - które wprowadzone zostały do systemu polskiego prawa od czasu uchwalenia ustawy, to jest od dnia 3 lutego 1993 r. Z poważaniem Podsekretarz stanu Katarzyna Zajdel-Kurowska Warszawa, dnia 18 lutego 2008 r. źródło: http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/7F2C975D
powrót